Aurelian Severand Valleroy

Portret


Aurelian Severand Valleroy

Dyrektor Departamentu Weryfikacji Terenowej Kordy

Rasa: elf
Wiek: nieznany, szacunkowo między 350 a 400 lat
Zawód: urzędnik wyższego szczebla, dyrektor Departamentu Weryfikacji Terenowej Kordy
Organizacja: Departament Weryfikacji Terenowej, Korda
Lokalizacja: nieznana


Opis

Aurelian Severand Valleroy jest jedynym przedstawicielem Kordy poza Livią Rhen, którego członkowie K-5 poznali osobiście. Każdy z nich spotkał go tylko raz — podczas indywidualnej rozmowy rekrutacyjnej. Przedstawił się pełnym imieniem i nazwiskiem oraz podał swoje stanowisko, nie okazał jednak żadnego dokumentu ani oznaczenia potwierdzającego przynależność do organizacji.

Valleroy jest wysokim, szczupłym elfem o siwiejących włosach, pociągłej twarzy i starannie utrzymanym wyglądzie. Ubiera się elegancko, lecz surowo, najczęściej w ciemne stroje pozbawione herbów, insygniów oraz ozdób. Jego sposób bycia przywodzi na myśl doświadczonego dyplomatę lub wysokiego urzędnika, nie zaś funkcjonariusza tajnej służby.

Mówił spokojnie, pełnymi zdaniami i nigdy nie okazywał pośpiechu. Nie podnosił głosu i nie formuował bezpośrednich gróźb. Zamiast tego pozostawiał długie chwile ciszy, pozwalając rozmówcy samemu ocenić znaczenie swoich odpowiedzi. Rzadko używał nazwy Kordy — częściej mówi o „departamencie”, „zadaniu” albo „potrzebach miasta”.

Rekrutacja K-5

Rozmowy odbywały się w niewielkim, pozbawionym okien pomieszczeniu, którego lokalizacji członkowie K-5 nie byli w stanie później ustalić — tak jakby pamięć o miejscu spotkania została wymazana. Valleroy nie robił widocznych notatek, ale znał szczegóły dotyczące ich przeszłości, pracy, relacji oraz wcześniejszych decyzji. Nie sprawdzał przede wszystkim umiejętności zawodowych lub bojowych. Interesowało go to, jak kandydat zachowuje się przy niepełnej wiedzy i czy potrafi wziąć odpowiedzialność za decyzję, której skutków nie da się w pełni przewidzieć.

Mógł zadawać między innymi następujące pytania:

„Czy prawda pozostaje wartością, jeżeli jej ujawnienie doprowadzi do śmierci niewinnych ludzi?”

„Kiedy lojalność wobec człowieka staje się zdradą wobec miasta?”

„Jeżeli jedna osoba skłamie w raporcie, a pozostałe podpiszą dokument, kto ponosi odpowiedzialność?”

„Czy wykona pan zgodny z prawem rozkaz, który uważa pan za błędny?”

„Kiedy ostatni raz zataił pan informację, ponieważ uznał pan, że ktoś nie powinien jej poznać?”

Valleroy nie informował, które odpowiedzi uważa za właściwe. Najczęściej reagował jedynie pytaniem „Dlaczego?” albo prosił, aby kandydat rozważył ten sam problem ponownie, tym razem zakładając, że dotyczy on bliskiej mu osoby.

Na końcu rozmowy wyjaśniał, że praca dla Departamentu Weryfikacji Terenowej będzie oznaczała działanie na podstawie niepełnych informacji, używanie zmiennych przykrywek oraz przyjmowanie wspólnej odpowiedzialności za raporty zespołu. Osobom, które ostatecznie uformowały grupę operacyjną K-5 przekazał nazwisko Livii Rhen i miejsce pierwszego spotkania.

„Nie wybraliśmy państwa dlatego, że zawsze podejmują państwo właściwe decyzje. Wybraliśmy państwa dlatego, że potrafią państwo później wyjaśnić, dlaczego je podjęli.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *